Trwa budowa nowego 30-kilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 747, która połączy Lipsko i Iłżę. Jest to jedna z najważniejszych i największych inwestycji drogowych w regionie radomskim. Jej koszt to 311 mln zł. Miejsce budowy odwiedził wicemarszałek Rafał Rajkowski.
Budowa nowego przebiegu drogi wojewódzkiej nr 747 łączącej powiaty lipski i radomski rozpoczęła się w 2024 roku. Do tej pory roboty przebiegają zgodnie z planem. Wykonano już dwie trzecie zaplanowanych prac. Inwestycja ma zakończyć się w 2027 roku.
– Nowa trasa o długości 30 kilometrów to strategiczna inwestycja mająca usprawnić komunikację i wpłynąć na rozwój gospodarczy regionu radomskiego. Poza budową dróg powstają dwa mosty, wiadukt, 21 przepustów i 6 przejść dla zwierząt – wymienia wicemarszałek Rafał Rajkowski.
Na większości trasy ułożono już podbudowę z betonu asfaltowego i warstwę wiążącą, a na wybranych odcinkach pojawiła się warstwa ścieralna. Na budowanych mostach i wiadukcie wykonano już podpory i konstrukcje nośne obiektów.
Obecnie trwa przebudowa odcinka tzw. starego śladu drogi wojewódzkiej nr 747. Prowadzone są również prace związane z budową dodatkowych jezdni, zjazdów oraz przebudową dróg poprzecznych. Na mostach i wiadukcie jest wykonywana izolacja. Łącznie zostanie przebudowanych 15 skrzyżowań z drogami gminnymi i powiatowymi, w tym zostaną wybudowane dwa ronda. Powstaną też 42 zbiorniki retencyjne.
Całkowity koszt inwestycji wynosi 311 mln zł, z czego ponad 264 mln zł to wsparcie z programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza, a prawie 47 mln zł pochodzi z budżetu samorządu województwa mazowieckiego. Na sam wykup gruntów i opracowanie dokumentacji projektowej przeznaczono blisko 34 mln zł.
A kiedy remont ?
To Rajkowski przyjechał tylko po to, żeby pojechać na plac budowy?. Nie spotkał się z kolegami i działaczami??? Nie nakreślił planów współpracy? Nie pochwalił się ile to publicznych pieniędzy spłynęło do powiatu i gmin powiatu? Nie wyjaśnił dlaczego nie zaszczycił mieszkańców Lipska, że nie był na świecie miasta? Mieszkańcy byli strasznie zamiedzeni…Ciekawe, czy będziemy cieszyć się z przyjazdu oficjeli na dożynki powiatowe?!