Ci, co biegną – wiersz



Czas czytania: < 1 minutę

Idą — choć przecież już dawno mogli dojść,
tylko nie wiedzą dokąd.
Ziemia pod nimi mięknie jak słowo,
które za często się powtarza.

Wystartowali razem z porannym światłem,
a teraz ścigają własne cienie.
Czas ma gwizdek i zegarek,
ale nikt nie odważy się przerwać meczu.

Świat pędzi —
jakby bał się, że jeśli stanie,
ktoś go zapyta: „Po co?”

A ja — wolę przysiąść na kamieniu.
Zauważyć, jak ślimak odważnie rusza
w stronę kamyka, która nie ucieka.

Nie trzeba wszędzie dojść.
Niektóre drogi mają sens
tylko wtedy, gdy się chwilę postoi.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.