A wydawało by się, że takie rzeczy tylko w TV.
Do zdarzenia doszło tuż przed sesją rady miejskiej Iłży. Do burmistrza podszedł mężczyzna i rzucił w niego jajkiem.
Jedno jajko jednak nie wystarczyło. Po chwili burmistrz dostał kolejnym jajkiem w twarz.
Całą sytuację nagrał świadek – film niżej.
Poszło o śmieci i prywatną działkę.
Mężczyzna pyta dlaczego „pozwolił na to, żeby na Jedlance łąka moich dzieci została zatruta przez wysypisko i nawiezienie śmieci. Dlaczego do tego doprowadziłeś ku..?”.
Burmistrz chciał zatrzymać jajkorzucacza i zagrodził mu wyjście z sali.
Otrzymał wtedy kolejny dar od mieszkańca. Jajko wylądowało na twarzy burmistrza.
Przemysław Burek zadzwonił po policję a sprawca ataku jajkowego opuścił salę drugim wyjściem.
„Dostał jajkiem w twarz, bo sobie zasłużył. Moim dzieciom zatrułeś chamie ziemię i za to będziesz cierpiał jako osoba publiczna. Polit pozdrawia, wrócił”
– skwitował na koniec mężczyzna.
Burmistrz musiał pojechać do szpitala.
Będę domagał się ścigania i ukarania tego mężczyzny, żeby dać do zrozumienia nie tylko jemu, ale też każdej kolejnej osobie, że takie rzeczy nie powinny mieć miejsca
– grzmi Burek w rozmowie z cozadzien.pl
Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy.
Jestem ciekaw czy z takim samy zadowoleniem i szczegółami będziesz opisywał podobne zdarzenia z udziałem polityków przez ciebie wspieranych Jeśli ich to spotka