Ten audyt to jakieś jaja za 60 tysi pokazali jakas brudna klatke schodowa nie oznakowane biurka i to że ktoś sie logowal do prywatnej poczty na gminnym komputerze niech rzuci kamieniem pierwszy z nas który tego nie robił. Ciekawe czy burmistrzyni jak pracowała w gminie tego nie robiła?🤣
Ten audyt to jakieś jaja za 60 tysi pokazali jakas brudna klatke schodowa nie oznakowane biurka i to że ktoś sie logowal do prywatnej poczty na gminnym komputerze niech rzuci kamieniem pierwszy z nas który tego nie robił. Ciekawe czy burmistrzyni jak pracowała w gminie tego nie robiła?🤣
Gdzie można zobaczyć ten audyt?
W gminie. Musi udostępnić na wniosek.
pakować się albo doszkolić