Pobił dziecko, rozebrał się do naga, dostał od mieszkańców – podoficer policji.
Pijany, agresywny policjant biegał nago, „warczał” na dzieci i zaatakował małoletniego a potem rozebrał się do naga i stał za płotem – relacjonują mieszkańcy Słupska.
Wszystko miało miejsce pomiędzy Szkołą Policji w Słupsku a pobliską Szkołą Podstawową.
– Bez powodu zaatakował mojego 14-letniego syna, który wracał z kolegą ze sklepu. Coś do nich krzyczał, warczał, potem szarpał i uderzył mojego syna w twarz
– mówił dla Radia Gdańsk ojciec chłopca.
Potem mężczyzna był widziany jak goni dwóch innych chłopców na rowerach. Następnie rozebrał się do naga i stał tak za płotem
– dodał ojciec nastolatka.
Słyszałem, że jest pijany i naćpany
– oskarżał w Radiu Gdańsk inny świadek zdarzenia.
Mieszkańcy stanęli w obronie dzieci przed zwyrodnialcem. Polała się krew. Na szczęście na miejscu pojawił się patrol policji i nie doszło do linczu.
Okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nagi mężczyzna został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
Rzecznik słupskiej komendy potwierdza, że 23-latek to słuchacz jednego z kursów miejscowej Szkoły Policji.
Jednostka policji w Myśliborzu, gdzie służy jegomość nie skomentowała zachowania swojego policjanta.
Jaki jest związek z Lipskiem?????
Społeczny problem alkoholowy
Choć alkohol jest problemem społeczny to i tak żadnego związku z Lipskiem niewiedzę
Tytuł tego artykułu daje do myślenia jakie są twoje intencje !!!
Od kilku dni co chwila pojawia się wypadek, siekiera, uciekająca kobieta. Wszyscy pijani. Pijany i nagi policjant nie jest codziennością. Moich intencji nigdy nikt nie zgadnie…, co najwyżej zamiary.
Proponuje napisać coś o dziennikarzach.
Chętnie przyjmiemy taki tekst