Złapali pijanego policjanta



Screen YouTube/ Radio Gdańsk
Czas czytania: < 1 minutę

Pobił dziecko, rozebrał się do naga, dostał od mieszkańców – podoficer policji.

Pijany, agresywny policjant biegał nago, „warczał” na dzieci i zaatakował małoletniego a potem rozebrał się do naga i stał za płotem – relacjonują mieszkańcy Słupska.

Wszystko miało miejsce pomiędzy Szkołą Policji w Słupsku a pobliską Szkołą Podstawową.

– Bez powodu zaatakował mojego 14-letniego syna, który wracał z kolegą ze sklepu. Coś do nich krzyczał, warczał, potem szarpał i uderzył mojego syna w twarz

– mówił dla Radia Gdańsk ojciec chłopca.

Potem mężczyzna był widziany jak goni dwóch innych chłopców na rowerach. Następnie rozebrał się do naga i stał tak za płotem

– dodał ojciec nastolatka.

Słyszałem, że jest pijany i naćpany

– oskarżał w Radiu Gdańsk inny świadek zdarzenia.

Mieszkańcy stanęli w obronie dzieci przed zwyrodnialcem. Polała się krew. Na szczęście na miejscu pojawił się patrol policji i nie doszło do linczu.




Okazało się, że miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Nagi mężczyzna został przewieziony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Rzecznik słupskiej komendy potwierdza, że 23-latek to słuchacz jednego z kursów miejscowej Szkoły Policji.

Jednostka policji w Myśliborzu, gdzie służy jegomość nie skomentowała zachowania swojego policjanta.

 

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




6 Komentarzy

  1. Choć alkohol jest problemem społeczny to i tak żadnego związku z Lipskiem niewiedzę

    Tytuł tego artykułu daje do myślenia jakie są twoje intencje !!!

    • Od kilku dni co chwila pojawia się wypadek, siekiera, uciekająca kobieta. Wszyscy pijani. Pijany i nagi policjant nie jest codziennością. Moich intencji nigdy nikt nie zgadnie…, co najwyżej zamiary.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.