Pożar śmieci na cmentarzu. Dlaczego brakuje nam szacunku dla miejsc spoczynku zmarłych?



Czas czytania: < 1 minutę

We wtorek (3 listopada) strażacy z powiatu lipskiego zostali zadysponowani do nietypowej i bulwersującej interwencji. Na terenie cmentarza parafialnego w miejscowości Tymienica (gmina Chotcza) wybuchł pożar odpadów.

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zastęp z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tymienicy (GBA Volvo FL 280), który sprawnie opanował i ugasił ogień, zapobiegając jego rozprzestrzenieniu się na pobliskie nagrobki czy teren leśny.

Bezmyślność, czy celowe podpalenie?

Choć strażacy szybko uporali się z zagrożeniem, sam fakt pojawienia się ognia na cmentarzu budzi ogromne oburzenie. Okres przełomu października i listopada to czas, w którym masowo odwiedzamy groby bliskich, porządkujemy nagrobki i zostawiamy na nich dziesiątki sztucznych wieńców, plastikowych zniczy oraz wypalonych wkładów. Nie brakuje jednak sytuacji, w których stare, sztuczne kwiaty i cmentarne odpady są celowo podpalane przez nieodpowiedzialne osoby, aby uniknąć konieczności ich wywozu lub po prostu z bezmyślności.

Spalanie tworzyw sztucznych na terenie nekropolii to nie tylko bezpośrednie zagrożenie pożarowe i potężna emisja toksycznych substancji do powietrza. To przede wszystkim zjawisko niepojęte z punktu widzenia podstawowej kultury i etyki.




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.