Tragedia o świcie. Sekundy, które odebrały życie i zniszczyły spokój poranka



Wczesny poranek, gęstniejący blask wschodzącego słońca i pusta droga, która w ułamku sekundy zamieniła się w arenę dramatycznej walki o życie. W miejscowości Piłatka (gmina Iłża), na granicy rejonów operacyjnych Lipska i Radomia, doszło do porażającego w skutkach zderzenia motocyklisty z sarną. Bilans tego zdarzenia jest bezwzględny – ranny człowiek i śmierć niewinnego zwierzęcia, które nie miało żadnych szans w starciu z rozpędzoną maszyną.

Było tuż po godzinie 5:00 rano.  Ciszę poranka rozdarł potworny huk uderzenia, który natychmiast postawił na nogi okoliczne służby ratunkowe.

Z gęstwiny, wprost pod koła nadjeżdżającego jednośladu, niespodziewanie wtargnęła sarna.

Zwierzę, wiedzione naturalnym instynktem, prawdopodobnie próbowało przedostać się na drugą stronę traktu.

W tym samym momencie nadjechał motocykl.

Rozpędzona maszyna uderzyła wiotkie ciało zwierzęcia z niszczycielską energią.

Dla leśnego stworzenia ten poranek okazał się ostatnim. Sarna nie przeżyła wypadku – zginęła na miejscu w potwornych boleściach.



Zderzenie okazało się katastrofalne również dla człowieka.

Na miejsce na sygnałach ratunkowych natychmiast ruszyły ciężkie wozy bojowe Państwowej Straży Pożarnej z Lipska oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 z Radomia. Do walki o ludzkie życie dołączyli także druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Iłży.

. Zespół Ratownictwa Medycznego natychmiast podjął medyczne czynności ratunkowe wobec ciężko rannego motocyklisty.

W tym samym czasie policjanci zabezpieczali rejon tragedii i prowadzili czynności mające ustalić szczegółowe okoliczności wypadku.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.