Zanim na dobre rozgości się u nas zapowiadane letnie ciepło, musimy przygotować się na kilkudniowe uderzenie dotkliwego chłodu. Choć długi weekend majowy zapowiada się obiecująco, najbliższe trzy dni przypomną nam raczej o środku zimy niż o pełni wiosny. W wielu regionach temperatura w dzień nie przekroczy bariery 10 stopni, a nocne przymrozki mogą wyrządzić spore szkody w ogrodach i na polach.
Choć początek tygodnia nie rozpieszczał, prawdziwe ochłodzenie dopiero nabiera tempa.
-
-
Wtorek: Północne rejony kraju przywitały poranek z temperaturą sięgającą -4°C.
-
W dzień: W pasie od wybrzeża, przez Mazury, aż po góry, termometry pokażą maksymalnie 10°C. Sytuację pogorszy silny, przeszywający wiatr, który obniży temperaturę odczuwalną.
-
Opady: Na północnym wschodzie możliwe są nie tylko opady deszczu, ale również deszczu ze śniegiem oraz lokalne opady białego puchu.
-
Kolejne dwa dni upłyną pod znakiem niskich temperatur.
Środa przywita nas mrozem do -5°C (punktowo przy gruncie spadki będą jeszcze większe). Mimo że na niebie pojawi się sporo słońca, tylko mieszkańcy zachodniej Polski mogą liczyć na nieco ponad 10 stopni. W pozostałych częściach kraju utrzyma się chłód (7–10°C), a od Mazur po Roztocze mogą wystąpić przelotne opady mieszane.
Czwartek będzie decydującym dniem starcia zimy z wiosną:
-
Poranek: Przymrozki wystąpią niemal w całym kraju (z wyjątkiem północnego zachodu). Przy gruncie temperatura może spaść nawet do -8°C, co stanowi realne zagrożenie dla kwitnącej roślinności.
-
Popołudnie: Wschodnia i centralna Polska nadal będzie wymagać grubszego ubioru (7–11°C). Sygnał do zmian nadejdzie z zachodu, gdzie termometry wskażą już przyjemniejsze 13–16°C.
Wielki przełom w majówkę
Dobra wiadomość jest taka, że czwartek to ostatni dzień tej „lodowatej” serii. Od piątku czeka nas pogodowa rewolucja, która idealnie zbiegnie się z początkiem długiego weekendu.
Co nas czeka od piątku? Nocne mrozy odejdą w zapomnienie, a popołudniami słupki rtęci w całym kraju zaczną regularnie przekraczać 20°C. Czeka nas mnóstwo słońca i nagły skok

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis