„Kulturalny Rejs” w Solcu nad Wisłą: Tysiące zł na aktywizację seniorów



Miasto i Gmina Solec nad Wisłą po raz kolejny udowadniają, że jesień życia w tym regionie może mieć wyjątkowo barwne odcienie. Dzięki pozyskaniu znaczącego dofinansowania z budżetu Województwa Mazowieckiego, lokalni seniorzy wyruszą w niezwykłą podróż ku kulturze i integracji.

W ramach programu „Mazowsze dla Seniorów 2026”, Samorząd Województwa Mazowieckiego przyznał gminie wsparcie finansowe w wysokości 40 000,00 zł. Te środki zostaną w całości przeznaczone na realizację autorskiego projektu o wymownej nazwie:

„Kulturalny Rejs – Seniorzy, Sztuka i Moc Spotkań w Solcu nad Wisłą”

Inicjatywa ta nie jest jedynie suchym punktem w budżecie, ale realną odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Projekt ma na celu stworzenie przestrzeni, w której seniorzy będą mogli nie tylko rozwijać swoje pasje, ale przede wszystkim budować i zacieśniać sąsiedzkie relacje.

Projekt „Kulturalny Rejs” stawia na trzy główne filary:

  • Aktywizacja społeczna: Wyjście z domów i aktywne uczestnictwo w życiu gminy.

  • Integracja międzypokoleniowa i rówieśnicza: Budowanie trwałych więzi poprzez wspólne doświadczenia.

  • Rozwój kulturalny: Kontakt ze sztuką i kreatywne działania, które inspirują do działania niezależnie od wieku.

Dzięki dofinansowaniu powstanie przyjazna przestrzeń do rozmów, warsztatów i twórczych spotkań, które mają stać się sercem lokalnej aktywności seniorów.

„Kulturalny Rejs” to kolejna cegiełka w budowaniu nowoczesnej polityki senioralnej w gminie. Pozyskane fundusze to dowód na to, że Solec nad Wisłą skutecznie sięga po środki zewnętrzne, by poprawiać jakość życia swoich mieszkańców. Pozostaje nam tylko czekać na pierwsze relacje z tego wyjątkowego rejsu po świecie kultury!

Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące miesiące w Solcu nad Wisłą upłyną pod znakiem sztuki, radości i – co najważniejsze – niezapomnianych chwil spędzonych razem.

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




1 Komentarz

  1. Zgodnie z doktryną unijną sypie się pieniędzmi na przedsięwzięcia nie związane z realną poprawą bytu człowieka, ale na te improwizowane, takie jak place zabaw, których pełno w gminie, koła gospodyń, OSP i herbatkę dla seniora. Nie twierdzę, że to nie jest potrzebne, ale… ile? Popatrzcie na te niszczejące place zabaw. Ilu seniorów w gminie skorzysta z tego programu? Ile potrzeba nam straży w gminie? A gdzie projekty na rzeczywisty rozwój, drogę, rehabilitację, kanalizację, oczyszczalnię, służbę zdrowia, itd.? Zadowalamy się ochłapami? To jest rozwój? Nikt inny, jak Caryca Katarzyna II wydała w latach 1729-1796 instrukcję jak pokonać Polskę: „…Trzeba… rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a suma skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą oni walczyć długo, bardzo długo. Nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak tanią dziwkę. My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją” milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa… Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność”. Instrukcja bynajmniej nie traci na swojej aktualności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.