26 wykroczeń w zaledwie kilka godzin. Policja działa!



Nowoczesna technologia w służbie bezpieczeństwa znów dała o sobie znać na drogach powiatu lipskiego. Policjanci z lokalnej drogówki, wspierani przez mobilny system monitoringu ICAM, wzięli pod lupę jedno z najbardziej newralgicznych skrzyżowań w regionie. Efekt? Długa lista mandatów i przestroga dla tych, którzy znak STOP traktują jedynie jako sugestię.

W miniony czwartek (23.04) funkcjonariusze z Lipska przeprowadzili wzmożone działania na skrzyżowaniu drogi wojewódzkiej nr 747 z drogą powiatową w Jaworze Soleckim (gmina Sienno). Wybór tego miejsca nie był przypadkowy – od dawna dochodziło tam do niebezpiecznych sytuacji spowodowanych lekceważeniem przepisów przez kierowców.

Dzięki zastosowaniu urządzenia ICAM, mundurowi mogli z ukrycia i z dużą precyzją rejestrować zachowania uczestników ruchu. System ten pozwala na dokumentowanie wykroczeń w czasie rzeczywistym, co eliminuje jakiekolwiek wątpliwości podczas kontroli drogowej.

W trakcie zaledwie kilku godzin działań policjanci ujawnili aż 26 naruszeń przepisów. Do najczęstszych „grzechów” kierowców należały:



  • Niestosowanie się do znaku STOP – absolutny rekordzista zestawienia.

  • Wyprzedzanie w miejscach niedozwolonych, co na tak ruchliwej trasie jak DW 747 jest prostą drogą do tragedii.

Bezpieczeństwo najmłodszych na celowniku

Szczególnym nadzorem objęto rejon przejścia dla pieszych przy szkole. Policjanci sprawdzali, czy kierowcy zdejmują nogę z gazu tam, gdzie bezpieczeństwo dzieci powinno być priorytetem. Choć akcja skupiała się na technologii, jej głównym celem była ochrona ludzkiego życia w miejscach, gdzie ruch pieszy miesza się z tranzytem.

Chwila nieuwagi, która słono kosztuje

Policja przypomina, że ignorowanie znaku STOP to nie tylko ryzyko kolizji, ale też dotkliwe konsekwencje finansowe i prawne. Obecnie za to wykroczenie grozi:

    • Mandat karny w wysokości od 300 zł.

    • 8 punktów karnych dopisanych do konta kierowcy.



„Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas wszystkich! Jedna chwila nieuwagi może kosztować naprawdę wiele” – podsumowują lipscy funkcjonariusze.

Wszystko wskazuje na to, że działania z wykorzystaniem systemu ICAM będą kontynuowane. Kierowcy w powiecie lipskim muszą mieć się na baczności – policyjne oko widzi więcej, niż mogłoby się wydawać.


Źródło: KPP Lipsko

Wspieraj MojeLipsko – pomóż nam się rozwijać




1 Komentarz

  1. Już teraz nie ma stopu na skrzyżowaniu dalej tylko rondo to teraz tu się przenieśli. Skoro większość kierowców nie stosuje się do znaku stop w tym miejscu to może trzeba pomyśleć o zmianie znaków drogowych. Tak działają służby za granicą, zamiast tylko szukać, gdzie kierowcę złapać na łamaniu przepisów prowadzą obserwacje i w razie potrzeby dostosowują ograniczenia prędkości lub zmieniają organizacje ruchu. Niestety w Polsce kierowcy są najłatwiejszym kąskiem do łatania budżetu. Dlaczego policja nie prowadzi profilaktyki i np. nie edukuje pieszych jak należy przechodzić przez przejścia dla pieszych, gdzie często pieszy zapomina o swoich obowiązkach i wchodzi bezpośrednio pod przejeżdżający pojazd, nie dając szans kierowcy do reakcji

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.