Wiadomość od czytelniczki.
Pisownia oryginalna.
Dzien dobry. Chcialam prosic o dodanie postu. Wczoraj wieczorem w miejscowosci Grechow, bardzo duzy pies zaatakowal dziecko i pogryzł.
Dzieci z mama jechaly rowerami, i pies wyskoczyl z zarosli obok posesji i zaatakowal jedno z dzieci.
Mama powiadomila policje, dziecko zostalo zabrane przez karetke do szpitala.
Po interwencji pies zostal zamkniety w kojcu.
Niestety , jak sie dowiedzielismy od mieszkancow pies ten wielokrotnie biegal i ganial ludzi.
Ludzie bali sie chodzic ta droge , bo pies Pana B.biega i atakuje.
Weterynarz nie zabral psa na obserwacje, poniewaz wedlug procedur pies ma byc zamkniety przez 15 dni
I 4 razy w tym czasie lekarz weterynarz ma sprawdzic jak sie ten pies zachowuje
Weterynarz, stwierdzil ,ze pies jest agresywny
Pies jest wielkosci bernardyna, koloru bezowego
Wlasciciel do tej pory nie przedstawil dokumentow, czy pies jest szczepiony, wiedzac o tym co sie stalo.
Widać tu wszyscy nie dbają o psy. Nie szczepią. Nie pilują. Służby na zgłoszenia nie reagują. A potem tragedie i horrory.