13 października obchodziliśmy „Dzień Ratownictwa Medycznego”.
Taki dzień chciałoby się celebrować i traktować jako szczególny w całym roku.
Niestety scenariusz dla Ratownictwa Medycznego w Polsce i na świecie, począwszy od początku roku, napisany jest fatalnie.
Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 sprawiła, że nagle zmieniło się życie milionów ludzi. Reżim sanitarny, lockdown, ograniczenia w podróżowaniu i przede wszystkim obawa o zdrowie własne i swoich bliskich – rodziny, przyjaciół, znajomych, sąsiadów sprawiły, że ludzi z różnych zakątków świata połączyły te same obawy, ale i nadzieja na szybkie poradzenie sobie z koronawirusem.
Pamiętajmy w tym wszystkim jak wielki ciężar na swoich barkach niosą każdego dnia Ratownicy Medyczni i Pielęgniarki Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.
I żeby nie było.. nie, nie czujemy, żebyśmy sami znosili ból tej całej zaistniałej, wirusowej historii.
Po prostu chyba wszyscy jesteśmy już tym zamieszaniem zmęczeni.
Każdy dyżur w ZRM to obawa – czy dziś trafię na wyjazd do pacjenta z gorączką, objawami „kowida”; czy pojadę do pacjenta w kwarantannie lub izolacji; co jeśli okaże się, że pacjent, którego wczoraj przywiozłem na SOR jest (+), a przecież dziś wróciłem już z dyżuru i miałem styczność ze wszystkimi domownikami… co jeśli się zarażę i zarażę innych?
Każdy dyżur to prócz zaangażowania sił i intelektu również ogromne obciążenie psychiczne. Szczególnie teraz.
Chciałbym bardzo podziękować wszystkim Pielęgniarkom Systemu oraz Ratownikom Medycznym za ich pracę, za poświęcenie i za wielkie serca.
Szczególne podziękowania i życzenia wszystkiego najlepszego koleżankom i kolegom z ZRM w Lipsku!
ZA DOBRĄ ROBOTĘ!
Dziś Dzień Ratownictwa Medycznego…Taki dzień chciałoby się celebrować i traktować jako szczególny w całym roku….
Opublikowany przez Pro-Medic Wtorek, 13 października 2020
Źródło: Pro-Medic.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis